Dla mnie podróżowanie jest czymś niezwykłym. Podczas takiej wycieczki można poznać ciekawe osoby, podziwiać fantastyczne krajobrazy, poznać inne tereny oraz siebie.
Do tej pory zwiedziłam jeden ze szweckich półwyspów, czeskie miasteczko oraz kilka polskich miast. Jest to mało, ale zawsze coś, nieprawdaż?
Kocham brać udział w małych podróżach takich jak spacery. Niby wychodzi się tylko z domu, aby przejść się po okolicy, ale można odkryć wspaniale miejsca, spokojnie porozmyślać czy nawet popłakać. Raźniej jest, gdy wychodzi się z przyjaciółmi nad jeziorko i kładzie się na kocach, śmiejąc przy tym i jedząc masę niezdrowego żarcia i słodkości. Jednak wolę sama czasem się przejść i powymyślać przygody jak z jakiejś książki. Gdybym nie miała możliwości wychodzenia z domu na świeże powietrze i podziwiania rozkwitających wiosennych kwiatów, słuchania śpiewu ptaków i obserwowania świata, pewnie bym zwariowała. Długi czas siedziałam zamknięta w czterech ścianach z laptopem, jedzeniem, płacząc do późnych godzin i użalając się nad sobą. Ale gdy postanowiłam wyjść z domu, zacząć jeździć rowerem czy autem w dalsze strony, stało się to dla mnie czymś niezwykle ważnym i miłym. Z tym wiążą się niektóre moje marzenia, może mi sie uda je spełnić.
Warto jest się przemóc i wyjść z domu. Czy to jesteśmy smutni, źli, znudzeni, weseli - podróżowanie jest lekiem na troski, pożywieniem dla wyobraźni i spełnieniem marzeń, nieważne, czy jedziemy 2000 kilometrów od miejsca zamieszkania czy wychodzimy 100 metrów od domu.
Zenzie xx









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz